poniedziałek, 21 maja 2012

Walka z warsztatem c.d.

Skąd tyle tych rzeczy, wyrzuciłam już 3 duże wory śmieci a tu jeszcze cała góra. Po konsultacjach stwierdziliśmy że trzeba ścianki pomalować bo jak wstawię wszystko to szkoda będzie dopiero po tym decydować się na odnowienie ścian "syzyfowe prace" zostawiłam w szkole.
Zamówiłam już stopkę teflonową i igły do stebnówki (pewnie dojdą szybciej niż powstanie studio szycia).
A w chwilkach na kawę przeszukałam informacje na temat "złotego kroju" bo może da się z niego szyć.
http://szycie-ze-zlotym-krojem.blogspot.com/

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz